To była naprawdę spora dawka pozytywnej energii i ciężko mi uwierzyć jak szybko ten czas zleciał. Ogromnie ucieszył widok wszystkich, którzy przyjechali – wielu stałych bywalców, ale także ogromna ilość nowych osób. To nie była „standardowa” Avangarda i było to czuć, ale myślę, że było całkiem nieźle i tak.

Dużo śmiechu, sporo zabawy, trochę klingońskiego… aż żal czekać tyle czasu do kolejnej TrekSfery.

Standardowa prośba o przesyłanie do mnie materiałów z konwentu – zdjęć, relacji, etc. – wrzucimy je na profil i rozpowszechnimy.

Dla prelegentów dodatkowa informacja o Pathfinderze. Więcej info pod fluorix@tlen.pl

 

Dla wszystkich: podsyłajcie swoje pomysły, spostrzeżenia, uwagi – to co się podobało i to czego nie było lub było zrobione źle. Na pewno jest wiele spraw, które można ulepszyć, a taki feedback będzie na pewno pomocny.

 

Pozdrawiam i do zobaczenia oby jak najszybciej.

Paweł Dąbrowski

komitet organizacyjny TrekSfery 2013